Młodziki (grupa trenera Marka) w weekend grali jako gospodarze – gościli drużynę GieKSa Niemce. To był mecz, który od pierwszego do ostatniego gwizdka trzymał wszystkich w ogromnych emocjach!
Raz my wychodziliśmy na prowadzenie, raz przeciwnicy — prawdziwa piłkarska walka do samego końca.
Ostatecznie po niezwykle zaciętym spotkaniu ulegliśmy rywalom 5:6. Wynik schodzi jednak dziś na drugi plan, bo nasi chłopcy zostawili na boisku całe serducho 
Za walkę, zaangażowanie i charakter należą im się ogromne brawa!
Niestety mecz miał też swoją smutną stronę. Nasz kapitan Miłosz doznał poważnego urazu ręki. 
Kapitanie — cała drużyna jest z Tobą! 
Trzymamy mocno kciuki za szybki powrót do zdrowia i czekamy na Ciebie na boisku!
JEDEN ZA WSZYSTKICH — WSZYSCY ZA JEDNEGO
Dziękujemy za wsparcie naszym partnerom technicznym:
